Telefoniczny dramat szpitala w Kościerzynie
Telekomunikacja Polska S.A. w obawie o swoje pieniądze mogła doprowadzić do tragedii w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie.
Odcinając połączenia wychodzące z placówki, w sposób bezkompromisowy upomniała się o należne jej 220 tys zł. Wśród pacjentów słychać było opinie, że właśnie tyle może kosztować ludzkie życie. Nikt z pracowników szpitala między godzinami 11 a 14 we wtorek nie mógł zatelefonować. Można się zastanawiać co byłoby gdyby szpital potrzebował krwi do zabiegów (dziennie około 15) lub chciał wezwać śmigłowiec.